Jak w dłuższej perspektywie AI wpłynie na rynek pracy? Luddyści XXI wieku mówią, że pracę zabierze, optymiści twierdzą, że wygeneruje nowe stanowiska. Czy mamy w Polsce odpowiednie zasoby kompetentnych kadr, żeby rozwijać i wdrażać rozwiązania sztucznej inteligencji? Czy jesteśmy skazani na odpływ największych talentów, które zasilają czołowe globalne firmy z tego obszaru? Co z wyzwaniami, takimi jak zastępowanie junior developerów, pracowników obsługi klienta przez AI. Czy pozbawimy się trwale pewnych kompetencji, tak jak coraz ciężej jest nam czytać mapę, odkąd mamy GPS w smartfonach?